wtorek, 29 października 2013

Ciasteczka amarantusowe

Za oknem piękna złota jesień. Coraz dłuższe wieczory nastrajają melancholijnie... :)
Po całym dniu nie ma nieczego lepszego, jak wieczór z dobrą książką w fotelu, pod miękkim kocem, z herbatą i pysznymi (zdrowymi!) ciasteczkami :-)

Tym razem w wersji amarantusowej. Czyli doskonałe źródło białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, wapnia, magnezu, witamin... Jak już jeść słodkości to właśnie takie! :)



Składniki:

  • 3 szklanki poppingu z amarantusa
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1/2 szklanka ziaren słonecznika (ewentualnie pestek dyni)
  • 3/4 szklanki syropu z agawy
  • 2 łyżki oleju (ja użyłam rzepakowego)
  • ok. 1/2 szklanki mleka sojowego
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
  • sezam 

Jak zrobić ciasteczka?

Bardzo prosto. Upraż płatki i słonecznik (pestki dyni) na suchej patelni. Wymieszaj z syropem z agawy i olejem. Dodaj mleko, siemię oraz popping z amarantusa. Formuj małe ciasteczka na blasze wysmarowanej olejem i posyp sezamem po wierzchu. Piecz w temperaturze ok. 160 stopni przez 15-20 minut do lekkiego zbrązowienia ciasteczek. Po wyjęciu moga być jeszcze nieco miękkie, należy delikatnie przełożyć je na płaskie naczynie, by ostygły i stężały.





2 komentarze:

  1. Ciasteczka samo zdrowie :D Nawet olej rzepakowy jest najzdrowszym spośród olejów roślinnych, ze względu na swój skład tłuszczowy. Pycha, tego szukałam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że mogłam pomóc :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń